(NIE!)PLANOWANA histeroskopia, czyli jak prywatna klinika doprowadziła mnie do łez

Zabieg histeroskopii został wyznaczony na lipiec ze względu na sezon urlopowy i fakt, że do zabiegu miałam podejść w konkretnym dniu cyklu. Generalnie ustalenie było takie, że w pierwszym dniu najbliższego cyklu miałam zadzwonić do kliniki i rzucić hasło, że oczekuję na histeroskopię, wszystko było zapisane w mojej kartotece, więc lekarz miał się do mnie wtedy odezwać i ustalić szczegóły. Tak też zrobiłam – zadzwoniłam … Czytaj dalej (NIE!)PLANOWANA histeroskopia, czyli jak prywatna klinika doprowadziła mnie do łez

Jestem człowiekiem i popełniam błędy.

Miałam w życiu sytuację, kiedy ktoś pozbawił mnie własnego „ja”. Próbował na siłę zawładnąć moim życiem, narzucać swoją wolę, znęcać się psychicznie. Jeden raz mnie popchnął. I jeden raz chciał uderzyć. To było wszystko, nigdy więcej już nie miał takiej okazji. Wyszedł z domu, a ja w popłochu spakowałam się i wyszłam. Po prostu zaczęłam wszystko od nowa, od zera. Sama. Ale udało się. Teraz … Czytaj dalej Jestem człowiekiem i popełniam błędy.