Dziś pierwszy raz od 3 lat jest dobry dzień

Dziś jest dobry dzień. Dostałam okres i cieszę się z tego po raz pierwszy od ponad 3 lat. Ostatnie 4 miesiące były dość trudne, najpierw tuż przed inseminacją 2 bezowulacyjne cykle, po których w klinice zapadła decyzja bezdyskusyjnej stymulacji hormonalnej Clostilbegytem. Następnie (zapewne również bezowulacyjny) cykl trwający 50 dni, czyli prawie 2 miesiące. To było zbyt duże opóźnienie, przez co z przyczyn od nas niezależnych musieliśmy przełożyć nasz zabieg o kolejny miesiąc. Dlatego tak bardzo się cieszę, że w tym cyklu okres przyszedł terminowo. Być może po części to dzięki ziołom, które znów zaczęłam pić i o których pisałam we wcześniejszych postach (napar z ziół na poprawienie pracy jajników).

Myślę, że przyczynił się do tego również mój urlop, podczas którego bardzo się odstresowałam i rozluźniłam. Tyle dni wolnych od stresu i od codziennego pędu. Sam wyjazd w góry, zmiana klimatu, codzienny relaks, zabawy i wyrzut endorfin bardzo dobrze na mnie wpłynęły.

Za 5 dni jedziemy do kliniki na wizytę, podczas której lekarz zacznie przygotowywać mnie do inseminacji. To będzie nasza pierwsza inseminacja w tym roku i pierwsza z trzech tego rodzaju prób, jakie chcemy podjąć. Czekałam na ten dzień od 4 miesięcy i jestem szczęśliwa, że ten moment wreszcie nadszedł i że możemy działać. To jak ta piłka leżąca na środku pola golfowego, na wprost dołka, podczas bezwietrznej pogody, na płaskiej powierzchni, czekająca tylko na delikatne pchnięcie kijem, aby trafić do swojego celu. Ja też czekam na ten ruch i będę dążyć do mojego celu! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s