Jeden krok w przód, dwa kroki w tył

Znów załapałam jakieś nostalgiczne usposobienie. Dziś po raz drugi w tym tygodniu rozmawiałam o swoim problemie i po raz drugi również uroniłam łzy. To sygnał, że znów robię krok w tył. Reaguję płaczem na temat dziecka i tego, że go pragnę. Być może wydaje mi się, że tylko ja sama wiem co tak naprawdę czuję i jak bardzo to boli, ale pewnie tak nie jest, bo wiedzą to wszyscy, którzy przechodzili lub przechodzą przez to samo.

Byłam w takim położeniu już 3 razy i po raz czwarty do tego wracam. Zupełnie nieświadomie i absolutnie niespecjalnie. Ostatnio napisałam tutaj, że funkcjonuję w szklanej kopule i że dobrze się czuję. To prawda. Ale znów zaczynam odczuwać jakieś chwile zwątpienia i takiej niepewności w stosunku do tego, co się wydarzy.

Tydzień temu podeszliśmy do pierwszej od ponad roku inseminacji. Byłam szczęśliwa, że w końcu temat ruszył do przodu i że będziemy wiedzieli na czym stoimy. Postanowiliśmy, że podejdziemy 3 razy do inseminacji oraz 1 raz do in vitro. Niestety najprawdopodobniej będziemy musieli zmienić plany, ponieważ mąż miał ostatnio słabe wyniki, dlatego lekarz od razu uprzedził nas, że szanse są mniejsze niż zazwyczaj i poradził nam, abyśmy spróbowali podejść do tego zabiegu jeszcze jeden raz, a potem od razu wzięli pod uwagę in vitro.

Czekamy na oficjalne efekty, za kilka dni zrobię test.

Jedna uwaga do wpisu “Jeden krok w przód, dwa kroki w tył

  1. Doskonale Cię rozumiem- jedziemy na tym samym wózku i wiem, co przeżywasz; jestem z Tobą i mocnooo Cię ściskam; trzymam kciuki żeby w końcu skończyła się ta „pogoń” za własnym- długo wyczekiwanym szczęściem… Musimy być silne:0)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s