Nie możemy się Ciebie doczekać… Ktosiu 🤗

Nasze maleństwo jest już wielkości pomarańczy… Słyszy już bicie mojego serca, a nawet nasze głosy ❤ Mój brzuszek odrobinę urósł tak, że widać już ciążę. Czerpię ogromną radość z mody ciążowej i naszego widoku w lustrze 🙂 Mimo, że nie kupiłam nic dla dziecka to zaczęłam sporo czytać o „wyprawkowych” tematach i wiem, że przede mną sporo decyzji do podjęcia, ale będą to tak przyjemne … Czytaj dalej Nie możemy się Ciebie doczekać… Ktosiu 🤗

Codziennie mijam na swojej drodze kobiety…

Codziennie mijam na swojej drodze kobiety w ciąży. Mijam je na ulicy, w galerii, w parku na spacerze. Najczęściej idą beztrosko przed siebie, zagadane z koleżanką lub wpatrujące się w wystawy towaru w sklepach. Ja też idę przed siebie, zamyślona i jednocześnie dumna. Spoglądam w bok, widzę swoje odbicie w witrynie sklepowej i jestem zachwycona widokiem zaokrąglonego już brzuszka, który odznacza się wyraźnie niczym piłeczka, … Czytaj dalej Codziennie mijam na swojej drodze kobiety…

Bezskuteczne starania o dziecko – i co dalej? Jakie podjąć kroki?

Do napisania tego postu zainspirowała mnie historia, w której osobiście ostatnio brałam udział. Znam pewne małżeństwo, które stara się o dziecko, niestety od prawie roku bezskutecznie. Nie denerwowali się jeszcze po kilku miesiącach bezskutecznych starań, ale teraz widzę, że sytuacja robi się coraz bardziej napięta – ona jest nerwowa, zaczyna się frustrować, on zastanawia się jak pomóc. Zapytana o radę co ja zrobiłabym na ich … Czytaj dalej Bezskuteczne starania o dziecko – i co dalej? Jakie podjąć kroki?

Radosne pożegnanie z kliniką i oficjalne zakończenie procedury in vitro

Jesteśmy obecnie przy końcu 15 tygodnia ciąży. Właściwie to jutro rozpoczynamy już 16 tydzień 🙂 Jestem bardzo szczęśliwa, że pierwszy trymestr ciąży jest już za nami i że czas na zwolnieniu w miarę mi się nie dłuży, bo już nie mogę się doczekać do ok. 20 tygodnia, kiedy poczuję pierwsze ruchy naszego berbecia 😊 Wczoraj byliśmy na wizycie kontrolnej i badaniu USG w naszej klinice. … Czytaj dalej Radosne pożegnanie z kliniką i oficjalne zakończenie procedury in vitro

In Vitro – temat nadal kontrowersyjny…

Zauważyłam, że w dzisiejszych czasach temat in vitro jest nadal tematem kontrowersyjnym – z jednej strony coraz bardziej powszechnym, z drugiej zaś strony nadal jest tematem tabu, rzeczą, o której nikt nie chce i obawia się rozmawiać, a przede wszystkim wiele osób nadal nie akceptuje tej metody. Ostatnio oglądałam jeden z odcinków serialu Diagnoza, w którym to pielęgniarka Wanda po 8 latach bezskutecznych starań o … Czytaj dalej In Vitro – temat nadal kontrowersyjny…

W urodziny bloga pierwsze, piszę własnym krótkim wierszem 😉

Dziś mijają 2 lata odkąd prowadzę bloga. Chociaż w sumie to chyba jednak rok, bo na początku nie publikowałam postów, pisałam je tylko dla siebie, żeby wyrzucić wszystkie złe emocje. Nie wytrzymywałam ciśnienia, bardzo pragnęłam mieć dziecko, nasze leczenie nie przynosiło efektów, wiecznie musiałam na coś czekać i wiecznie musiałam patrzeć na szczęście innych… Dopiero po ok. roku zaczęłam publikować wpisy i zauważyłam, że mają … Czytaj dalej W urodziny bloga pierwsze, piszę własnym krótkim wierszem 😉