Brak smoczka, wiosenne spacery, drzemki i smoczek.

Od pierwszego kataru mojej dzieciny minęło dokładnie 5 tygodni i tyle samo też wynosi czas abstynencji od smoczka 😊 Kiedy Zosia dostała katar i miała utrudnione oddychanie automatycznie odrzuciła smoczek, a potem już nigdy więcej go nie chciała. Czasem miałam wrażenie jakby go szukała, ale za każdym razem kiedy jej go podawałam (nigdy nie byłam do końca pewna, więc zawsze chciałam się przekonać), swoim odruchem … Czytaj dalej Brak smoczka, wiosenne spacery, drzemki i smoczek.

Kolejny katar… A nieświadomość prowadzi do zguby.

Kilka dni temu, kiedy zaczynałam tworzyć ten post napisałam, że u nas już wszystko w porządku i że z ogromnym zadowoleniem mogę powiedzieć, że katar się zakończył i jesteśmy już wreszcie wszyscy zdrowi. W poniedziałek jednak katar znów powrócił i jedyne co mi pozostaje to modlić się, aby był to tylko katar i nie przerodził się w nic poważniejszego. I mam ogromną nadzieję, że ten … Czytaj dalej Kolejny katar… A nieświadomość prowadzi do zguby.