Bezskuteczne starania o dziecko – i co dalej? Jakie podjąć kroki?

Do napisania tego postu zainspirowała mnie historia, w której osobiście ostatnio brałam udział. Znam pewne małżeństwo, które stara się o dziecko, niestety od prawie roku bezskutecznie. Nie denerwowali się jeszcze po kilku miesiącach bezskutecznych starań, ale teraz widzę, że sytuacja robi się coraz bardziej napięta – ona jest nerwowa, zaczyna się frustrować, on zastanawia się jak pomóc. Zapytana o radę co ja zrobiłabym na ich … Czytaj dalej Bezskuteczne starania o dziecko – i co dalej? Jakie podjąć kroki?

Akupunktura transferowa przed in vitro

Na początku kiedy zaproponowano mi akupunkturę transferową przez głowę przeszła mi myśl, że to raczej takie placebo, być może próba namówienia mnie na kolejny nie do końca potrzebny wydatek. Ale w międzyczasie dwie całkowicie niezależne osoby szczerze poleciły mi ten zabieg, więc stwierdziłam, że w sumie to na pewno mi to nie zaszkodzi. Dziś również mogę śmiało polecić ten zabieg innym. 
W leczeniu niepłodności akupunktura wpływa na lepsze ukrwienie narządów rozrodczych, zmniejsza dolegliwości bólowe i działa przeciwzapalnie, jest stosowana również w leczeniu PCOS […] Czytaj dalej Akupunktura transferowa przed in vitro

Procedury In Vitro ciąg dalszy, czyli endometrium i myo-inozytol w roli głównej

Od drugiego dnia cyklu przyjmuję Estrofem, Duphaston, Luteinę dopochwową i Luteinę podjęzykową (w sumie 15 tabletek dziennie). W klinice miałam pojawić się w 16. dniu cyklu, aby ocenić grubość endometrium i ewentualnie wyznaczyć termin drugiego transferu. W poprzednich miesiącach pisałam o tym, że moje endometrium ma raczej skłonność do tego, aby być cienkie, przez ostatnie kilka miesięcy jego grubość wynosiła 6,50 mm (podczas gdy minimum … Czytaj dalej Procedury In Vitro ciąg dalszy, czyli endometrium i myo-inozytol w roli głównej

Mój pierwszy transfer in vitro

Po punkcji jajników 30 października 2017 nabawiłam się hiperstymulacji jajników, przez co doktor podjął decyzję o odroczeniu transferu. Umówiliśmy się na kolejny cykl, w którym od 2-ego dnia miałam brać Estrofem 2×1 tabletka, aby zahamować owulację i przy odpowiedniej grubości endometrium podać zarodek (wykonać transfer). Badania infekcyjne mieliśmy wykonane do drugiej inseminacji, więc nie musieliśmy ich powtarzać.  W kolejnym miesiącu okazało się, że endometrium jest … Czytaj dalej Mój pierwszy transfer in vitro

Rzeczywiste koszty IN VITRO, czyli cennik vs. życie

Dziś jest 19. dzień kolejnego cyklu. Endometrium nadal zawodzi i słabo reaguje na Estrofem/estradiol, ale doktor stwierdził, że nie możemy ciągle tak „futrować” mnie lekami, bo zadziała to w drugą stronę i tylko zaszkodzimy całej sprawie. Endometrium dziś miało 6,5 mm i taką grubość lekarz przyjął jako prawidłową do zabiegu (książkowo powinno być 8 mm). Przeanalizowaliśmy moje wyniki od początku moich wizyt w tej klinice … Czytaj dalej Rzeczywiste koszty IN VITRO, czyli cennik vs. życie

Przede mną święta i nowy cykl.

Dziś jest 5. dzień kolejnego cyklu. W tym cyklu przyjmuję Estrofem 2×2 tabletki (rano i wieczorem). To dwa razy większa dawka niż ostatnio ze względu na bardzo słabą reakcję mojego endometrium. Mam nadzieję, że tym razem reakcja będzie lepsza i że będzie można wykonać transfer bez żadnych obaw i wątpliwości. W 15 dniu wybieram się do kliniki. Ale nie oczekuję tego dnia jak na szpilkach, … Czytaj dalej Przede mną święta i nowy cykl.

Endometrium – czym jest i za co odpowiada

Endometrium (błona śluzowa wyściełająca macicę) Rozrasta się, gdy w jajnikach dojrzewają tzw. pęcherzyki Graafa, zwiększając się produkcję estrogenów – żeńskich hormonów płciowych. Błona śluzowa macicy jest wrażliwa na hormony kobiece, zwłaszcza na estrogeny i gestageny. Pod ich wpływem zmienia się w ciągu miesiąca. W błonie śluzowej można wyróżnić dwie warstwy, które są widoczne w fazie między owulacją a menstruacją. Są to warstwy podstawna i czynnościowa. Warstwa czynnościowa … Czytaj dalej Endometrium – czym jest i za co odpowiada

Procedury in vitro ciąg dalszy.

Trochę dawno mnie tu nie było. Byłam ostatnio zajęta pracą, jeżdżeniem do kliniki i odpoczynkiem. Transferu w tym cyklu nie będzie. Prawie w ogóle nie zareagowałam na leki… Endometrium powinno podrosnąć do minimum 8mm w 15-16 dniu cyklu, u mnie endometrium miało 7,5mm i to dopiero w 23 dniu cyklu po zwiększeniu dawki leku. Dlatego postanowiliśmy z lekarzem, że nie będziemy zmniejszać szans i poczekamy do kolejnego cyklu. … Czytaj dalej Procedury in vitro ciąg dalszy.

Jak czułam się przy zażywaniu leku CLOSTILBEGYT (CLO)

Lek jak lek, na każdego działa inaczej. Jedni nie odczuwają żadnych działań niepożądanych, inni za to doświadczają tych, które występują u pacjentów najrzadziej. W ciągu mojego leczenia lek Clostilbegyt pojawił się dwukrotnie. Najpierw w momencie całkowitego zaniknięcia owulacji przyjmowałam go przez 4 miesiące, dzięki czemu udało się przywrócić naturalne procesy w organizmie i „podreperować” stan endometrium. Za drugim razem przyjmowałam go tylko przez 2 miesiące … Czytaj dalej Jak czułam się przy zażywaniu leku CLOSTILBEGYT (CLO)

Napar z ziół na poprawienie pracy jajników

Mieszanka ziół Ojca Grzegorza Sroki „Poradnik ziołowy” Mieszanka pobudzająca pracę jajników, działa wspomagająco przy cyklach bezowulacyjnych, a także przy zbyt cienkim endometrium (u mnie ta druga opcja bardzo dobrze się sprawdziła, pierwszą opcję obecnie testuję)  Aktualizacja z dn. 08.10.2017: Nie wiem czy owulacja dzięki ziołom wróciła na stare tory, ale napewno cykl został wyregulowany, okres dostałam po 28 dniach zamiast po 46 dniach. To tylko moje obserwacje, … Czytaj dalej Napar z ziół na poprawienie pracy jajników

Niepłodność i zmagania z Panem Losem

Dzisiaj chciałabym napisać trochę o obecnych zmartwieniach zwykłej Pani Iksińskiej, a są one związane z 3-letnią walką o dziecko. Walką o upragnione i nieistniejące jeszcze dziecko, bo toczy się ona tylko i wyłącznie z niełaskawym Panem Losem. Po zabiegu usunięcia torbieli Bartholina poprosiłam lekarza o udzielenie rad dotyczących planowania ciąży. Byliśmy z mężem już kilka lat razem, wybudowaliśmy swój własny dom, mąż nawet posadził przysłowiowe … Czytaj dalej Niepłodność i zmagania z Panem Losem

Stres i poziom prolaktyny a starania o dziecko

„Ślachetne zdrowie, Nikt się nie dowie, Jako smakujesz, Aż się zepsujesz. Tam człowiek prawie, Widzi na jawie I sam to powie, Że nic nad zdrowie […]” Zdrowie – Jan Kochanowski Tak wiele w tym prawdy, że tak naprawdę niczego nie trzeba komentować. Ja w swoim przypadku o tej ważności zdrowia przekonałam się trochę późno. Nigdy nic mi nie dolegało, zawsze byłam okazem zdrowia i doświadczałam … Czytaj dalej Stres i poziom prolaktyny a starania o dziecko