Estrofem – przyjmowane dawki i samopoczucie

Dziś napiszę kilkanaście zdań o leku hormonalnym Estrofem, który przyjmuję od 4 miesięcy prawie od początku trwania procedury in vitro. Dawki czy też ilość tabletek jest spora, więc dziwne byłoby gdybym nie poczuła żadnej różnicy podczas przyjmowania tego hormonu. Zacznijmy od tego, że Estrofem to hormon estradiolu, który jest podstawowym kobiecym hormonem płciowym, wpływającym m.in. na pracę mózgu i wątroby, ale przede wszystkim wpływa na kobiece … Czytaj dalej Estrofem – przyjmowane dawki i samopoczucie

Czy każdy krok w tył jest krokiem wstecz? Rozważania o niepłodności i in vitro…

Przez ostatnie miesiące nasze leczenie niepłodności wypełnia całe nasze życie. Rozmawiamy głównie właściwie tylko o tym i o pracy. Na co dzień właściwie tylko pracujemy i jeździmy po lekarzach. Praca wypełnia przecież minimum 8 godzin każdego naszego dnia, do tego biorąc pod uwagę sprawy codzienne, które trzeba załatwić po południu, zmęczenie psychiczne związane z pracą i wyczerpanie psycho-fizyczne związane z leczeniem nie mamy siły na nic więcej. Jedynie … Czytaj dalej Czy każdy krok w tył jest krokiem wstecz? Rozważania o niepłodności i in vitro…

Ile tabletek i zastrzyków pochłonęłam w trakcie pierwszej procedury in vitro?

Ostatnio policzyłam wszystkie koszty, które ponieśliśmy w związku z procedurą in vitro. Oprócz kosztów podliczyłam również ceny recept, ilość wizyt i ilość dni wolnego w pracy w związku z wizytami czy zabiegiem. Nie skupiłam się jednak na lekach, więc dziś z ciekawości usiadłam i zaczęłam wszystko podliczać – mam w zwyczaju zawsze rozpisywać sobie dawki zażywanych leków, więc zadanie nie było trudne. Trudne dopiero było … Czytaj dalej Ile tabletek i zastrzyków pochłonęłam w trakcie pierwszej procedury in vitro?

Mój pierwszy transfer in vitro

Po punkcji jajników 30 października 2017 nabawiłam się hiperstymulacji jajników, przez co doktor podjął decyzję o odroczeniu transferu. Umówiliśmy się na kolejny cykl, w którym od 2-ego dnia miałam brać Estrofem 2×1 tabletka, aby zahamować owulację i przy odpowiedniej grubości endometrium podać zarodek (wykonać transfer). Badania infekcyjne mieliśmy wykonane do drugiej inseminacji, więc nie musieliśmy ich powtarzać.  W kolejnym miesiącu okazało się, że endometrium jest … Czytaj dalej Mój pierwszy transfer in vitro

Przede mną święta i nowy cykl.

Dziś jest 5. dzień kolejnego cyklu. W tym cyklu przyjmuję Estrofem 2×2 tabletki (rano i wieczorem). To dwa razy większa dawka niż ostatnio ze względu na bardzo słabą reakcję mojego endometrium. Mam nadzieję, że tym razem reakcja będzie lepsza i że będzie można wykonać transfer bez żadnych obaw i wątpliwości. W 15 dniu wybieram się do kliniki. Ale nie oczekuję tego dnia jak na szpilkach, … Czytaj dalej Przede mną święta i nowy cykl.

Procedury in vitro ciąg dalszy.

Trochę dawno mnie tu nie było. Byłam ostatnio zajęta pracą, jeżdżeniem do kliniki i odpoczynkiem. Transferu w tym cyklu nie będzie. Prawie w ogóle nie zareagowałam na leki… Endometrium powinno podrosnąć do minimum 8mm w 15-16 dniu cyklu, u mnie endometrium miało 7,5mm i to dopiero w 23 dniu cyklu po zwiększeniu dawki leku. Dlatego postanowiliśmy z lekarzem, że nie będziemy zmniejszać szans i poczekamy do kolejnego cyklu. … Czytaj dalej Procedury in vitro ciąg dalszy.

In Vitro – naprawdę uważasz, że to droga na skróty?

Jestem w 12. dniu kolejnego cyklu, cały czas przyjmuję Estrofem (hormon estradiolu – wpływa m.in. na rozwój żeńskich narządów rozrodczych oraz rozrost błony śluzowej macicy).  Jutro wizyta w klinice, być może dowiem się kiedy odbędzie się transfer. Mam nadzieję, że tym razem nie będę musiała jeździć tam codziennie przez cały tydzień.  Od pewnego czasu jestem bardzo „płaczliwa”, wzruszam się szybciej niż zwykle, mało rzeczy mnie … Czytaj dalej In Vitro – naprawdę uważasz, że to droga na skróty?

Zastrzyki Menopur 600 IUI FSH + 600 IU LH – aplikacja i moje samopoczucie w trakcie leczenia

Menopur (wysoko oczyszczona menotropina uzyskiwana z moczu kobiet po menopauzie) zawiera dwa hormony: hormon folikulotropowy (FSH) i hormon luteinizujący (LH). FSH i LH są naturalnymi hormonami wytwarzanymi w organizmie kobiety i mężczyzny. Umożliwiają one normalne działanie narządów układu rozrodczego. W ulotce wśród działań niepożądanych można wyczytać wiele różnych dolegliwości, takich jak bóle brzucha, nudności, wymioty, biegunka czy nawet przybieranie na wadze. Ja w trakcie przyjmowania tego … Czytaj dalej Zastrzyki Menopur 600 IUI FSH + 600 IU LH – aplikacja i moje samopoczucie w trakcie leczenia

Chwila słabości w 9. dniu stymulacji do In Vitro

Dziś jest 10. dzień cyklu = 9. dzień stymulacji. W ciągu tych 10 dni byłam w klinice już 5 razy, z czego jeden raz w pierwszym dniu stymulacji, a pozostałe wizyty odbyłam w 6, 7, 8 i 9 dniu stymulacji. Nie wiadomo jeszcze kiedy będzie pobranie komórek, ponieważ pęcherzyków jest dużo, ale rosną dość wolno, dlatego też w tym tygodniu odwiedzam klinikę CODZIENNIE. Dziś jest … Czytaj dalej Chwila słabości w 9. dniu stymulacji do In Vitro

Zastrzyki Puregon / Puregon Pen – aplikacja i moje samopoczucie w trakcie leczenia

Puregon 300 j.m.-NE/0,36 ml  Jeśli chodzi o wartości użytkowe i całokształt koncepcji zaprojektowania sprzętu Puregon jestem pod wrażeniem. Zacznę od tego, że lek oprawiony jest w tzw. „pen”, czyli nic innego jak aplikator wyglądający jak długopis do pisania. Tym samym lek zapakowany w nabój wkładamy do pena i zakręcamy urządzenie. W miejscu, gdzie w długopisie znajduje się „pstryczek” włączający i wyłączający funkcję pisania, w penie … Czytaj dalej Zastrzyki Puregon / Puregon Pen – aplikacja i moje samopoczucie w trakcie leczenia

IN VITRO – procedura w pigułce

IN VITRO  Decyzja podjęta. Pieniądze odłożone, regulamin przeczytany, zgody podpisane. Czekamy na miesiączkę i startujemy. Podczas wizyty dociekliwie pytałam lekarza o poszczególne etapy i zabiegi, na co otrzymałam wyczerpujące odpowiedzi. Doczytałam też w sieci parę w dalszym ciągu niejasnych dla mojego umysłu rzeczy i myślę, że moja głowa jest już na to gotowa. Mam wiedzę, rozumiem wszystko i teraz mogę to wszystko tutaj wyjaśnić. Przed rozpoczęciem całej … Czytaj dalej IN VITRO – procedura w pigułce

Jak czułam się przy zażywaniu leku CLOSTILBEGYT (CLO)

Lek jak lek, na każdego działa inaczej. Jedni nie odczuwają żadnych działań niepożądanych, inni za to doświadczają tych, które występują u pacjentów najrzadziej. W ciągu mojego leczenia lek Clostilbegyt pojawił się dwukrotnie. Najpierw w momencie całkowitego zaniknięcia owulacji przyjmowałam go przez 4 miesiące, dzięki czemu udało się przywrócić naturalne procesy w organizmie i „podreperować” stan endometrium. Za drugim razem przyjmowałam go tylko przez 2 miesiące … Czytaj dalej Jak czułam się przy zażywaniu leku CLOSTILBEGYT (CLO)

„Pierwszy raz widzę torbiele Nabotha u nieródki!”

Wróciliśmy z wakacji, wypoczęci i zadowoleni, ale nadal mający w podświadomości oczekiwany zabieg histeroskopii. Minęło kilka dni od powrotu, a ja zaczęłam odczuwać dyskomfort w okolicach intymnych, jakieś dziwne swędzenie, pieczenie. To na pewno infekcja, byliśmy w publicznych kąpieliskach, więc na 100% nabawiłam się czegoś. Co prawda to drogie miejscówki i mimo, że wszędzie jest sterylnie i bardzo czysto, to z moimi skłonnościami naprawdę nietrudno … Czytaj dalej „Pierwszy raz widzę torbiele Nabotha u nieródki!”