Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – wyprawka do karmienia dziecka

To raczej ostatni wpis z cyklu „Plany a rzeczywistość” dotyczący wyprawki dla noworodka. W zasadzie mogłam połączyć to z innymi wpisami z tej serii, jednak pomyślałam, że skoro już zaczęłam pisać o każdej kwestii osobno to w taki sposób też to zakończę, poza tym kwestia karmienia zasługuje na oddzielny post 🙂 „Plany a rzeczywistość” czyli planowanie karmienia i weryfikacja młodej matki przez życie 😁 W trakcie ciąży miałam … Czytaj dalej Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – wyprawka do karmienia dziecka

Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – wyprawka dla noworodka – ubranka i tekstylia

W trakcie ciąży poświęciłem mnóstwo czasu temu tematowi, przygotowałam się teoretycznie do praktyki, dodatkowo zastosowałam rady doświadczonych koleżanek i myślałam, że jestem przygotowana na wszystko, ale jednak faktycznie tak jak wszędzie powinnam wziąć pod uwagę zasadę, że u każdego sprawdza się coś innego. Oczywiście nasza wyprawka została skompletowana wzorowo, jednak znalazło się parę uwag już po kilku tygodniach jej używania (choć wiem, że nie u … Czytaj dalej Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – wyprawka dla noworodka – ubranka i tekstylia

Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – kosmetyki do pielęgnacji dziecka: zmiana podejścia czy podtrzymanie poglądów?

Idąc tropem weryfikacji planów z rzeczywistością, przyszedł czas na porównanie kwestii kosmetyków oraz moich poglądów na pielęgnację noworodka. Poniżej znajdują się moje koncepcje, jakie założyłam sobie przed porodem oraz moje wnioski po 8 okrągłych tygodniach spędzonych z niemowlaczkiem. Oryginalny post z opisem wszystkich ważnych kwestii związanych z kosmetykami do pielęgnacji dla noworodka znajduje się tutaj: „Kosmetyki do pielęgnacji dla noworodka”   W RAMACH PRZYPOMNIENIA: Wybierając kosmetyk dla … Czytaj dalej Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – kosmetyki do pielęgnacji dziecka: zmiana podejścia czy podtrzymanie poglądów?

Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – organizacja posłania dla noworodka

Ostatnio pomyślałam sobie, że skoro w trakcie ciąży poświęciłam tyle czasu i uwagi tematowi wyprawki dziecięcej to fajnie byłoby teraz poświęcić chwilę uwagi weryfikacji wszystkich planów. Wiadomo jak to jest – planować możemy sobie wszystko, jednak na koniec to życie weryfikuje nas i nasze plany w każdej dziedzinie życia – szczególnie w kwestii dziecka, a już szczególnie w kwestii pierwszego dziecka 🙂 Zatem przypomnę najpierw … Czytaj dalej Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – organizacja posłania dla noworodka

Mleczna przygoda – plany a rzeczywistość

Pierwsza i podstawowa zasada, jaką powinniśmy kierować się przy maleńkim dziecku to: NICZEGO NIE PLANUJ. A jak już zaplanujesz to niech to będzie plan wstępny / ramowy, czyli taki, który dopuszcza wszelkiego rodzaju poprawki, zmiany, a nawet rezygnację i wdrożenie nowych rozwiązań. O nieplanowaniu za każdym razem powtarzała nam położna w szkole rodzenia i na warsztatach, za każdym razem przytaczała przykłady innych dziewczyn, które zderzyły … Czytaj dalej Mleczna przygoda – plany a rzeczywistość

Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – pokoik Zosi wykonany

Pierwszy post na temat pokoiku naszej małej pociechy napisałam będąc na przełomie 6. i 7. miesiąca ciąży. Opisałam tam rzeczy, które powinno się rozważyć urządzając pokoik dla niemowlaka, ponieważ sama bardzo dogłębnie analizowałam tą kwestię przygotowując się do zakupów oraz zastanawiałam się nad odpowiednią, stonowaną i przyjemną kolorystyką takiego wnętrza (link do posta – klik).   Projekt  pokoiku  Od początku najbardziej stawiałam na odcienie turkusu lub fioletu, … Czytaj dalej Z cyklu „Plany a rzeczywistość” – pokoik Zosi wykonany

Już niczego nie planuj (przynajmniej na początku)

Wizja macierzyństwa otoczona jest piękną woalką utkaną z samych ociekających szczęściem chwil i cudownych uśmiechów. Nowy członek rodziny czasem trochę grymasi, ale jest z reguły spokojny i dobrze sypia, a młoda mama jest przepełniona szczęściem, czerpie radość z macierzyństwa tryskając pozytywną energią, a przy tym wszystkim jeszcze ma zachowany ład i porządek zarówno w swojej głowie jak i w swoim mieszkaniu 😉 Tymczasem rzeczywistość bardzo … Czytaj dalej Już niczego nie planuj (przynajmniej na początku)

Mówisz i (nie) masz – czyli życie jako reżyser i scenograf

Znam przypadek, kiedy osoba mi znana powiedziała, że nie podoba jej się już atmosfera w pracy, więc chyba zajdzie w ciążę, po czym zaszła w ciążę. Nie za kwartał, za rok czy za kilka lat. Zaszła w ciążę od razu. Niesamowite szczęście mają ci, którzy nagle podejmują decyzję o posiadaniu dziecka i zwyczajnie zachodzą w ciążę. A niektórzy nie chcą nie pracować, być może nie … Czytaj dalej Mówisz i (nie) masz – czyli życie jako reżyser i scenograf