Nieudany pierwszy transfer in vitro i długi zimowy spacer z moim ukochanym mężem

Wynik transferu znałam już wczoraj, ale miałam w sobie tyle emocji, że nie chciałam wrzucać żadnych marudnych, negatywnych i płaczliwych postów. Dlatego piszę dopiero teraz, kiedy jestem mniej-więcej w stanie stagnacji emocjonalnej.  Byłam dziś na bardzo długim spacerze. Biały, puszysty śnieg wyleguje się na ziemi, słońce subtelnie rozświetla świat i mimo, że przez okno wygląda jakby na dworze było całkiem przyjemnie to ubrałam się ciepło, żeby … Czytaj dalej Nieudany pierwszy transfer in vitro i długi zimowy spacer z moim ukochanym mężem

Punkcja jajników (pobranie komórek jajowych do in vitro)

Jest niedziela. Zimny pochmurny dzień, na dworze wieje silny wiatr i pada deszcz. Nie można nawet wyjść na krótki spacer. Wczoraj wzięłam ostatnie dwa zastrzyki Gonapeptyl, ściśle wg oznaczeń lekarza o godzinie 21:40, czyli dokładnie na 36 godzin przed pobraniem komórek jajowych (w związku z przesunięciem czasu w ten weekend zastrzyk został przesunięty o godzinę później). Przestałam już liczyć zastrzyki, które przyjęłam. Brzuch wygląda jak sitko… … Czytaj dalej Punkcja jajników (pobranie komórek jajowych do in vitro)

IN VITRO – procedura w pigułce

IN VITRO  Decyzja podjęta. Pieniądze odłożone, regulamin przeczytany, zgody podpisane. Czekamy na miesiączkę i startujemy. Podczas wizyty dociekliwie pytałam lekarza o poszczególne etapy i zabiegi, na co otrzymałam wyczerpujące odpowiedzi. Doczytałam też w sieci parę w dalszym ciągu niejasnych dla mojego umysłu rzeczy i myślę, że moja głowa jest już na to gotowa. Mam wiedzę, rozumiem wszystko i teraz mogę to wszystko tutaj wyjaśnić. Przed rozpoczęciem całej … Czytaj dalej IN VITRO – procedura w pigułce