Niesamowite spotkanie, Insta i lęk separacyjny

Dawno mnie nie było – tutaj u siebie i u Was również. Czas wytapia się ostatnio jak tłuszcz na gorącej patelni – i słowo „gorącej” jest tu jak najbardziej na miejscu, bo mam wrażenie, że mimo „siedzenia” w domu na macierzyńskim czasu brakuje na wszystko i że co trzeci dzień jest kolejny poniedziałek 🤪 Ale pewnie zauważyliście, że od kilku dni nadrabiam zaległości w czytaniu … Czytaj dalej Niesamowite spotkanie, Insta i lęk separacyjny

Siadanie, ząbkowanie i diety rozszerzanie…

Witajcie :)) Baaaaaardzo dawno mnie tu nie było, to znaczy oczywiście zaglądałam do Was, czasem coś napisałam, tutaj też odpisywałam na komentarze, ale nic nowego nie potrafiłam napisać. Jakoś tak tempo naszego życia nabrało większej prędkości, ostatnio dopisuje nam piękna pogoda (czasem aż zbyt piękna, przez co zaczynam momemtami żałować, że nie mam domu parterowego…), więc korzystamy ze świeżego powietrza lub kisimy i chłodzimy się … Czytaj dalej Siadanie, ząbkowanie i diety rozszerzanie…