Parę pierwszych (tygo)dni ciąży

Jestem w ciąży. A to niesłychane 🙂 Wskazała na to beta, którą sprawdziłam dwukrotnie, wskazał to test ciążowy (który wykonałam na pamiątkę, żeby po raz pierwszy w życiu zobaczyć te dwie kreski) i potwierdził to lekarz (na razie tylko telefonicznie, bo wizyta odbędzie się za tydzień).  Zaczęłam dużo czytać w Internecie o pierwszych tygodniach ciąży, objawy mnie raczej nie interesują (bo na nie jest na … Czytaj dalej Parę pierwszych (tygo)dni ciąży

Co się dzieje z zarodkiem po transferze in vitro?

Po naszym Walentynkowym transferze nie zamierzałam wrzucać już żadnych nowych wpisów dopóki nie poznam wyników zabiegu. Dziś jednak uznałam, że muszę dodać notkę, ponieważ widzę pewne zmiany. Tak jak wspominałam ostatnio – na nic się nie nastawiam i nie nakręcam się, ale bardzo obserwuję swoje ciało. Postanowiłam dziś zrobić pierwszy test BetaHCG z krwi mimo, że lekarz zalecił zrobić to dopiero 24 lutego. Od samego początku miałam świadomość, że test może nie pokazać dosłownie niczego, ale dostałam jakiś znak od organizmu i po prostu MUSZĘ chociaż spróbować to sprawdzić – i sprawdziłam […] Czytaj dalej Co się dzieje z zarodkiem po transferze in vitro?

Odżywianie a jakość nasienia

Na początek kilka faktów o męskim nasieniu: Plemnik ma 0,006 mm długości W jednym wytrysku znajduje się od 2 do 6 mililitrów nasienia, które ma w sobie od 200 do nawet 500 milionów plemników – mniej więcej tyle mieszkańców liczy Unia Europejska Podczas wytrysku nasienie osiąga prędkość ok. 45 km/h, natomiast przemieszczając się drogami rodnymi kobiety plemniki osiągają prędkość ok. 18km/h Aby doszło do zapłodnienia kluczowa jest … Czytaj dalej Odżywianie a jakość nasienia

Akupunktura transferowa przed in vitro

Na początku kiedy zaproponowano mi akupunkturę transferową przez głowę przeszła mi myśl, że to raczej takie placebo, być może próba namówienia mnie na kolejny nie do końca potrzebny wydatek. Ale w międzyczasie dwie całkowicie niezależne osoby szczerze poleciły mi ten zabieg, więc stwierdziłam, że w sumie to na pewno mi to nie zaszkodzi. Dziś również mogę śmiało polecić ten zabieg innym. 
W leczeniu niepłodności akupunktura wpływa na lepsze ukrwienie narządów rozrodczych, zmniejsza dolegliwości bólowe i działa przeciwzapalnie, jest stosowana również w leczeniu PCOS […] Czytaj dalej Akupunktura transferowa przed in vitro

Procedury In Vitro ciąg dalszy, czyli endometrium i myo-inozytol w roli głównej

Od drugiego dnia cyklu przyjmuję Estrofem, Duphaston, Luteinę dopochwową i Luteinę podjęzykową (w sumie 15 tabletek dziennie). W klinice miałam pojawić się w 16. dniu cyklu, aby ocenić grubość endometrium i ewentualnie wyznaczyć termin drugiego transferu. W poprzednich miesiącach pisałam o tym, że moje endometrium ma raczej skłonność do tego, aby być cienkie, przez ostatnie kilka miesięcy jego grubość wynosiła 6,50 mm (podczas gdy minimum … Czytaj dalej Procedury In Vitro ciąg dalszy, czyli endometrium i myo-inozytol w roli głównej

Luteina – dlaczego nie połykać tylko rozpuścić pod językiem?

Luteina to lek zawierający progesteron mikronizowany, czyli hormon płciowy w postaci farmakologicznej (struktura chemiczna progesteronu mikronizowanego jest identyczna z progesteronem syntetyzowanym przez jajnik). Progesteron jest produkowany przez ciałko żółte w jajniku i łożysko w trakcie ciąży.  W pierwszej fazie cyklu stężenie luteiny jest bardzo niskie. W tym czasie wzrasta poziom estrogenu – hormonu, który przygotowuje błonę śluzową macicy i owulację w jajnikach. Stężenie luteiny zaczyna wzrastać tuż … Czytaj dalej Luteina – dlaczego nie połykać tylko rozpuścić pod językiem?

Czy każdy krok w tył jest krokiem wstecz? Rozważania o niepłodności i in vitro…

Przez ostatnie miesiące nasze leczenie niepłodności wypełnia całe nasze życie. Rozmawiamy głównie właściwie tylko o tym i o pracy. Na co dzień właściwie tylko pracujemy i jeździmy po lekarzach. Praca wypełnia przecież minimum 8 godzin każdego naszego dnia, do tego biorąc pod uwagę sprawy codzienne, które trzeba załatwić po południu, zmęczenie psychiczne związane z pracą i wyczerpanie psycho-fizyczne związane z leczeniem nie mamy siły na nic więcej. Jedynie … Czytaj dalej Czy każdy krok w tył jest krokiem wstecz? Rozważania o niepłodności i in vitro…

„Miarą prawdziwego bohatera nie jest siła mięśni, ale siła serca.”

Jakiś czas temu trafiłam na YouTube na film pod tytułem „InviMed. Jesteśmy dumni z naszych pacjentów”, o którym pisałam tutaj.  „Niektórzy nie mogą naturalnie zajść w ciążę, ale pragną dziecka bardziej niż czegokolwiek na świecie. Więc podejmują walkę. Czasami długą i trudną. Na próbę zostaje wystawiona i kobieta i mężczyzna i ich związek. Spędzają w łóżku bezsenne noce czekając na wyniki badań. Uśmiechają się, gdy … Czytaj dalej „Miarą prawdziwego bohatera nie jest siła mięśni, ale siła serca.”