Pewnym krokiem z Nowym Rokiem

Kończymy już stary rok, który w większości był dobry i pozytywny. Fakt, nie zawsze był taki łaskawy, czasem robił trochę pod górę, a jak już pozwalał iść z górki to była ona tak stroma, że i tak na końcu się człowiek wywalił do góry kopytami 😉 Ale co by nie mówić – na końcu zawsze było pozytywnie (przynajmniej była okazja do tego, żeby sobie poleżeć … Czytaj dalej Pewnym krokiem z Nowym Rokiem

Znów kocham święta <3

Choinka ubrana, lampki przed domem zawieszone, jedzenie przygotowane, prezenty zapakowane, sukienki wyprasowane, wszystko gotowe, tylko śniegu brak 🤷‍♀️ Kiedyś nie lubiłam śniegu, bo zawsze jego pojawienie się wiązało się z zaawansowaną zimą i mrozem, a w moim przypadku zimno było wrogiem numer 1 😉 Teraz jakoś mi się wszystko pozmieniało, odkąd urodziłam Zosię nie jestem już takim zmarźlakiem jak kiedyś (być może wynika to z … Czytaj dalej Znów kocham święta ❤

Mama pracuje.

Nie będę ukrywać i oszukiwać – cholernie bałam się powrotu do pracy. Nie dlatego, że w pracy wiele się zmieniło i tak naprawdę do końca nie wiedziałam co mnie czeka, ale dlatego że to kompletna rewolucja w naszym życiu. Moja córka jest w takim wieku, że z dnia na dzień zdobywa nowe umiejętności, pięknie się rozwija i nie chciałam tego tracić. Poza tym w ciągu … Czytaj dalej Mama pracuje.

Odliczanie.

Zaczęło się wielkie odliczanie. 3 tygodnie do świąt. 4 tygodnie do końca roku. Tydzień do powrotu do pracy. Nigdy nie darzyłam swoją sympatią listopada. Pod koniec października przestawiany jest czas, więc w listopadzie dni są już krótkie, szybko robi się ciemno, temperatura jest już bardziej zimowa niż jesienna. I ogólnie jest ponuro. Nigdy nie lubiłam tego miesiąca. A teraz nie lubię go tym bardziej, że … Czytaj dalej Odliczanie.

Wakacyjna pogoda i zdziwko w kolejce

Ostatnio byłam w galerii, wpadłam głównie po jakieś drobiazgi, a w tym skarpetki dla Zosi, bo ostatnio mam wrażenie że w ciągu dwóch tygodni wyrosła z wszystkich, które posiada 😉 Zwiedziłam więc kilka sieciowych sklepów z odzieżą dziecięcą i nie znalazłam nic, co by mnie interesowało. A interesowały mnie skarpetki, które: 1. Mają system antypoślizgowy, bo moje dziecię staje samodzielnie na nogach gdzie i kiedy … Czytaj dalej Wakacyjna pogoda i zdziwko w kolejce

Niesamowite spotkanie, Insta i lęk separacyjny

Dawno mnie nie było – tutaj u siebie i u Was również. Czas wytapia się ostatnio jak tłuszcz na gorącej patelni – i słowo „gorącej” jest tu jak najbardziej na miejscu, bo mam wrażenie, że mimo „siedzenia” w domu na macierzyńskim czasu brakuje na wszystko i że co trzeci dzień jest kolejny poniedziałek 🤪 Ale pewnie zauważyliście, że od kilku dni nadrabiam zaległości w czytaniu … Czytaj dalej Niesamowite spotkanie, Insta i lęk separacyjny

Gadanie do słupa, jedzenie i wózek

Powiem to po raz kolejny (i z pewnością nie ostatni), ale czas pędzi jak szalony. Na naszym liczniku już prawie 9 miesięcy. Jak pomyślę sobie, że za 3 miesiące będę organizować roczek to jestem w jeszcze większym szoku 😉 Dwie dolne jedynki mamy już na wierzchu, widać je nawet delikatnie przy przypływie wielkich radości, więc jeszcze chwila i uśmiech nie będzie już bezzębny ;)) Trwało … Czytaj dalej Gadanie do słupa, jedzenie i wózek

Siadanie, ząbkowanie i diety rozszerzanie…

Witajcie :)) Baaaaaardzo dawno mnie tu nie było, to znaczy oczywiście zaglądałam do Was, czasem coś napisałam, tutaj też odpisywałam na komentarze, ale nic nowego nie potrafiłam napisać. Jakoś tak tempo naszego życia nabrało większej prędkości, ostatnio dopisuje nam piękna pogoda (czasem aż zbyt piękna, przez co zaczynam momemtami żałować, że nie mam domu parterowego…), więc korzystamy ze świeżego powietrza lub kisimy i chłodzimy się … Czytaj dalej Siadanie, ząbkowanie i diety rozszerzanie…

Móc zatrzymać czas…

Chciałabym potrafić zatrzymać czas. Moje dziecko jest coraz bardziej ruchliwe i inteligentne, coraz więcej spostrzega i rozumie, coraz więcej ją bawi i śmieszy i widzę, że z tygodnia na tydzień tempo rozwoju nabiera coraz większego pędu i zaraz chyba przestanę nadążać 😉 Może inaczej – cały czas nadążam, bacznie obserwuję, stymuluję i nie chcę stracić żadnego bardziej ważnego ani mniej ważnego momentu, ale coraz bardziej … Czytaj dalej Móc zatrzymać czas…

Faktura za przechowywanie oocytów…

Ostatnio w trakcie rozmowy z kimś znajomym opowiadałam o tym jak moja dziecina ma obecnie etap niechęci do spędzania czasu na leżąco, a konkretniej w samotności, ponieważ któryś rodzic musi być zawsze w zasięgu wzroku i to w bardzo bliskiej odległości, bo inaczej awantura jest słyszalna pewnie na całej dzielnicy. Opowiadałam o tym znajomej ze śmiechem, że nie mogłam się ogarnąć do wyjścia, bo dziecina … Czytaj dalej Faktura za przechowywanie oocytów…

Wiara to Kościół. Ale kościół to nie wiara. Lub odwrotnie.

Kilka dni temu Polska zagrzmiała po tym jak bracia Sekielscy udostępnili swój nowy film na Youtube. Nie wiem jak to było w telewizji narodowej, ale na innych kanałach ciągle przewijał się temat tego filmu, przymykanie oczu na przestępstwa księży, zatajenie wyroku sądowego przez księdza i dalsza praca z dziećmi, strach i krzywda dzieci, brak czujności rodziców… I ten ksiądz, dziś staruszek, który po tylu latach … Czytaj dalej Wiara to Kościół. Ale kościół to nie wiara. Lub odwrotnie.

Mam(y) już pół roczku!

Tak – mamy, bo to Ona skończyła już szósty miesiąc życia na naszym świecie, a w tym samym momencie ja skończyłam szósty miesiąc odkąd jestem mamą 😊 Dwa tygodnie temu zmieniłyśmy wózek na spacerówkę. Gondola poszła w odstawkę, bardzo się wahałam i miałam dużo wątpliwości (i sentymentów 😂), bo przecież mała jest jeszcze taka mała i nawet nie próbuje siadać, a ja mam ją już wozić … Czytaj dalej Mam(y) już pół roczku!

Perfekcyjne obrazki (nie)perfekcyjnej rzeczywistości

Zauważyłam, że dzisiejsze czasy bardzo zmieniły ludzi. Kiedyś pamiętało się o wszelkich urodzinach czy imieninach bliższych lub dalszych nam znajomych, a chcąc złożyć życzenia dzwoniło się do solenizanta lub przyjeżdżało się do niego osobiście i życzyło się wszystkiego dobrego posługując się słowami, gestami i uśmiechem. Dziś mało kto samodzielnie pamięta o datach, bo wszyscy mają przypomnienia na facebooku lub w terminarzu w komórce… Jeśli masz … Czytaj dalej Perfekcyjne obrazki (nie)perfekcyjnej rzeczywistości